BESKIDZKI FESTIWAL COUNTRY DZIEŃ 2
Niedziela w Wiśle znów upłynęła pod znakiem muzyki, tańca i kowbojskich kapeluszy. Zaczęliśmy na Rynku, gdzie zagrali Willy Blake & Adeline Ross, a Dance Floor Kings porwali publiczność do wspólnej nauki tańca. Bo na naszym festiwalu nie trzeba tylko słuchać – można, a nawet trzeba, trochę potupać!
Po południu przenieśliśmy się do amfiteatru. Były pokazy Dance Floor Kings, taneczna energia Silesian Line Dance, a na scenie zagrała Droga na Ostrołękę.
Jednym z najważniejszych momentów dnia był jubileuszowy koncert Grupy Furmana, która świętowała z nami swoje 30-lecie! Trzy dekady grania to kawał pięknej muzycznej historii – tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego jubileuszu właśnie w Wiśle.
Na finał wystąpił Mad Dog Wally, stawiając mocną muzyczną kropkę nad „i” całego festiwalowego weekendu.
Dziękujemy artystom, tancerzom i wszystkim, którzy pracowali przy festiwalu, ale przede wszystkim Wam – publiczności. Za obecność, wspólną zabawę, kapelusze, kowbojskie stylizacje, tańce i fantastyczną atmosferę.
Beskidzki Festiwal Country 2026 przechodzi do historii.
Patrząc na ten weekend, możemy powiedzieć jedno: country w Beskidach czuje się jak u siebie.
Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach w Wiśle!

